31.12.09
30.12.09
25.12.09
19.12.09
14.12.09
dziś imprezowałem ze światłem.


i tak mi głowa spuchła od uganiania się za głupotami. Dzisiaj zauważyłem, że najpłodniejsze godziny mojej wyobraźni to czas między 11, a 16. Zawalam sobie głowę pomysłami i jestem gotów na podbój świata. Niestety te akurat godziny spędzam w pracy. Kiedy wracam do domu pomysły się ulatniają, albo nie wyglądają już tak dobrze jak parę godzin wcześniej. Po pracy mam jajecznicę zamiast mózgu.
9.12.09
Subskrybuj:
Posty (Atom)







